DOŚWIADCZENIE

Najpierw marzyłam o zwiedzaniu świata i podróżach, potem o dobrym samopoczuciu, wreszcie o radosnym czasie spędzanym z rodziną i bliskimi. Czy było łatwo? Nie, nie było.  Ponad wszelką wątpliwość jednak warto było. Nauczyłam się zachęcać innych do marzeń, budować relacje i tworzyć najpierw małe, potem większe grupy, aż w końcu odkryłam, jak tworzy się całe organizacje.